Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par
Gdy narodziny stają się początkiem końca
Narodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem – mają być jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu pary, ukoronowaniem miłości, początkiem nowego, pięknego rozdziału. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna jest często dramatycznie inna. Narodziny dziecka – zwłaszcza pierwszego – to jeden z najpoważniejszych kryzysów rozwojowych, z jakimi mierzy się para. Szacuje się, że kryzys małżeński w pierwszym roku po narodzinach dziecka dotyka aż 70% par. Statystyka ta nie odzwierciedla jednak patologii, lecz naturalne, choć bolesne, następstwo radykalnej reorganizacji życia rodzinnego.
Pojawienie się noworodka to nie tylko radość, ale przede wszystkim: dramatyczny niedobór snu, zmiana tożsamości (z partnerów na rodziców), przewartościowanie priorytetów, konieczność redefinicji intymności i – często – gwałtowny spadek satysfakcji ze związku. Do tego dochodzi widmo zaburzeń psychicznych w okresie okołoporodowym: depresja poporodowa dotyka 13–20% kobiet, a u ojców – od 4% do nawet 25%. Gdy depresja poporodowa pojawia się u jednego z partnerów, staje się nie tylko indywidualnym cierpieniem, ale także potężnym czynnikiem destabilizującym cały system rodzinny.
Zadaniem psychoterapii par w tym okresie jest wielowymiarowe: wsparcie w przepracowaniu żałoby po utraconym „starym” związku, pomoc w regulacji emocji towarzyszących rodzicielstwu, odbudowa komunikacji w warunkach skrajnego wyczerpania oraz – w przypadkach klinicznych – ścisła współpraca z psychiatrą i psychoterapią indywidualną. Szczególnym wyzwaniem staje się sytuacja, w której to ojciec przejmuje rolę głównego lub jedynego opiekuna noworodka – czy to z powodu depresji matki, jej hospitalizacji, czy innych okoliczności – co wymaga od psychoterapeuty gotowości do pracy z parą w warunkach radykalnie odwróconych tradycyjnych ról.
Nowe rodzicielstwo, nowy kryzys – skala i natura problemu
Okres okołoporodowy jest jednym z najbardziej obciążających psychicznie etapów w życiu człowieka. Badania wskazują, że perinatalne zaburzenia depresyjne i lękowe dotykają około 26% kobiet i 12% mężczyzn na świecie. W Polsce, mimo wprowadzenia od 2019 roku standardów opieki okołoporodowej nakładających obowiązek monitorowania stanu psychicznego kobiet, wciąż brakuje systemowych rozwiązań dotyczących badań przesiewowych, diagnozy i leczenia. To sprawia, że wiele par zmaga się z depresją poporodową w izolacji, bez odpowiedniego wsparcia.
Z perspektywy psychoterapii par kluczowe jest zrozumienie, że kryzys okołoporodowy ma swoją złożoną dynamikę. Z jednej strony mamy do czynienia z czynnikami biologicznymi – zmiany hormonalne, niedobór snu, wyczerpanie fizyczne. Z drugiej – z czynnikami psychologicznymi i społecznymi: konfrontacja z nową rolą, utrata dotychczasowej tożsamości, zmiana dynamiki relacji, nierzadko także konflikt z modelem rodziny pochodzenia. Jak podkreślają badacze, stan psychiczny rodziców nie może być rozpatrywany osobno – istotne jest uwzględnienie wzajemnych interakcji między nimi. Depresja matki udziela się ojcom, a depresja ojca istotnie wpływa na relację partnerską, powodując nasilenie depresji u matki, zaburzenia więzi z dzieckiem i pogorszenie ogólnego rozwoju dziecka.
Szczególnie niepokojące jest zjawisko depresji poporodowej u ojców – wciąż mało rozpoznawane, bagatelizowane, a przez to nieleczone. Objawia się ona często inaczej niż u kobiet: wzmożoną irytacją, impulsywnością, frustracją, agresją, nadużywaniem alkoholu, izolowaniem się od rodziny, dolegliwościami fizycznymi, ucieczką w pracę oraz poczuciem ciągłego zmęczenia. Co istotne, proces ten może zaczynać się już w trakcie ciąży. Szacuje się, że depresja poporodowa dotyka od 10 do nawet 25 procent młodych ojców, a w Polsce – nawet około 30%. Składają się na nią nie tylko czynniki psychospołeczne, ale także zmiany hormonalne, jakim podlegają mężczyźni w okresie okołoporodowym (obniżenie poziomu testosteronu, spadek prolaktyny i kortyzolu).
Depresja poporodowa jako czynnik destabilizujący relację – mechanizmy i objawy
Depresja poporodowa uderza w związek na kilku poziomach jednocześnie. Po pierwsze, zmienia doświadczanie emocjonalne osoby chorej – pojawia się smutek, anhedonia (utrata zdolności odczuwania przyjemności), zmęczenie, poczucie winy, myśli samobójcze lub dotyczące krzywdzenia dziecka. Po drugie, zmienia zachowania – osoba z depresją może wycofywać się z kontaktów, zaniedbywać obowiązki, unikać intymności. Po trzecie, zmienia percepcję partnera – świat staje się szary, partner postrzegany jest jako niewspierający, obojętny lub wręcz wrogi, nawet jeśli w rzeczywistości stara się pomóc.
W praktyce psychoterapeutycznej często obserwuje się następujący cykl: depresja matki → jej wycofanie i brak energii → ojciec czuje się odrzucony, przeciążony obowiązkami, zaczyna się wycofywać lub okazywać frustrację → matka odbiera to jako brak wsparcia, co pogłębia jej depresję → błędne koło się zamyka. Jak zauważają badacze, depresja poporodowa u ojców istotnie wpływa na relacje partnerskie, powodując depresję u matki, zaburzenia więzi z dzieckiem i ogólnie negatywnie wpływając na rozwój dziecka.
Dodatkowym czynnikiem destrukcyjnym jest zmiana dynamiki uwagi. Narodziny dziecka, zwłaszcza w okresie niemowlęcym, wymagają ogromnej koncentracji na noworodku. Partnerzy często skarżą się, że „partnerka interesuje się tylko dzieckiem”, że „przestała być żoną, a stała się tylko matką”. To uczucie jest szczególnie dotkliwe dla ojców, którzy – jak pokazują badania – często odczuwają poczucie dużej straty i zagubienia w nowej sytuacji życiowej. Zmniejsza się liczba spotkań z rówieśnikami, trzeba rezygnować z dotychczasowych aktywności, pojawia się uczucie zmęczenia i niedobór snu. Mężczyźni nie zawsze są do takich zmian przygotowani psychicznie.
Psychoterapia par w kryzysie okołoporodowym – cele i strategie
Psychoterapia par w okresie okołoporodowym musi uwzględniać specyficzny kontekst – skrajne wyczerpanie fizyczne, ograniczenia czasowe, obecność małego dziecka (które często towarzyszy sesjom) oraz konieczność ścisłej współpracy z psychiatrą i psychoterapią indywidualną. Cele psychoterapii są wielopoziomowe.
Cel pierwszy: psychoedukacja i normalizacja. Para potrzebuje zrozumieć, że to, co przeżywa, nie jest oznaką porażki ani braku miłości. Kryzys okołoporodowy jest naturalnym, choć bolesnym, etapem rozwojowym rodziny. Psychoterapeuta wyjaśnia mechanizmy depresji poporodowej, uczy rozpoznawać jej objawy i odróżniać je od „baby blues” (przemijającego obniżenia nastroju w pierwszych dniach po porodzie). Normalizacja redukuje poczucie winy i wstydu, które często towarzyszą rodzicom zmagającym się z depresją.
Cel drugi: odbudowa komunikacji w warunkach przeciążenia. Gdy oboje partnerzy są wyczerpani, komunikacja łatwo ulega degradacji. Pojawia się krytyka, defensywność, milczenie. Psychoterapeuta wprowadza struktury, które pomagają parze rozmawiać mimo zmęczenia: krótkie „check-iny” (codzienne 5-minutowe rozmowy o tym, co każdy czuje), używanie komunikatów „ja” zamiast oskarżeń, wprowadzenie sygnałów stop w sytuacjach eskalacji. Ważne jest też docenianie drobnych wysiłków – w okresie okołoporodowym nawet podstawowe zadania (przytulenie, zmiana pieluchy, zrobienie herbaty) zasługują na uznanie.
Cel trzeci: renegocjacja ról i podziału obowiązków. Narodziny dziecka wymuszają rewizję dotychczasowego podziału obowiązków. Wiele konfliktów wynika z niejasnych oczekiwań – kto wstaje w nocy, kto robi zakupy, kto zajmuje się dzieckiem, gdy drugie odpoczywa. Psychoterapeuta pomaga parze otwarcie negocjować te role, uwzględniając indywidualne możliwości i ograniczenia (np. karmienie piersią, stan zdrowia matki, możliwości urlopowe ojca). Szczególnie ważne jest docenienie wkładu ojca – zwłaszcza w sytuacjach, gdy to on przejmuje większość obowiązków opiekuńczych.
Cel czwarty: praca z depresją w systemie. Jeśli depresja poporodowa została zdiagnozowana, psychoterapia par nie zastępuje leczenia, ale je uzupełnia. Psychoterapeuta wspiera partnera zdrowego (lub mniej dotkniętego chorobą) w zrozumieniu mechanizmów depresji, w unikaniu nadmiernego „ratowania” i w dbaniu o własne granice. Wspiera też osobę chorą w wyrażaniu swoich potrzeb bez poczucia winy. W przypadkach ciężkich niezbędna jest współpraca z psychiatrą i farmakoterapia – badania wskazują, że terapia skojarzona (psychoterapia + farmakoterapia) przynosi najlepsze efekty w umiarkowanych i ciężkich przypadkach.
Kiedy ojciec staje się jedynym opiekunem – odwrócone role i ich konsekwencje
Szczególnym wyzwaniem dla psychoterapii par jest sytuacja, gdy to ojciec przejmuje rolę głównego lub jedynego opiekuna noworodka. Może to wynikać z ciężkiej depresji matki, jej hospitalizacji, problemów zdrowotnych po porodzie, a także – w coraz bardziej równościowych modelach rodziny – ze świadomego wyboru pary. Niezależnie od przyczyny, taka zmiana ról niesie ze sobą specyficzne wyzwania psychologiczne.
Po pierwsze, ojcowie często nie są przygotowani do tej roli – ani mentalnie, ani społecznie. Stawanie się ojcem to proces, który nie jest tak silnie wpisany w naturę mężczyzny jak macierzyństwo w naturę kobiety. Ojciec musi wykonać wiele pracy i wysiłku, aby nauczyć się dorosnąć do nowej roli. Gdy dodatkowo jest zmuszony do przejęcia pełni obowiązków opiekuńczych bez wsparcia partnerki, może doświadczać poczucia nieadekwatności i wykluczenia.
Po drugie, ojcowie-opiekunowie są szczególnie narażeni na depresję poporodową. Ryzyko wzrasta, gdy partnerka również cierpi na depresję. Objawy – drażliwość, frustracja, izolacja, ucieczka w pracę – mogą być mylnie interpretowane jako „brak zaangażowania” lub „złośliwość”, podczas gdy są przejawem cierpienia.
Po trzecie, odwrócenie ról może prowadzić do kryzysu tożsamości obojga partnerów. Matka, która nie może być główną opiekunką, może czuć się „złą matką”, doświadczać poczucia winy i wstydu. Ojciec, który przejmuje jej rolę, może czuć się przytłoczony i zagubiony. Para traci wypracowane wcześniej wzorce, a nowe jeszcze się nie ukształtowały.
Interwencje psychoterapeutyczne w takiej sytuacji muszą uwzględniać kilka kluczowych aspektów. Po pierwsze, walidacja doświadczeń obojga partnerów – uznanie, że oboje znajdują się w trudnej, nienormatywnej sytuacji. Po drugie, budowanie kompetencji opiekuńczych ojca poprzez psychoedukację i trening umiejętności (np. karmienie, przewijanie, usypianie). Po trzecie, pomoc matce w przepracowaniu poczucia winy i straty – żałoby po utraconej roli „dobrej matki”. Po czwarte, wspólne planowanie – jak para może stopniowo przywracać równowagę, gdy stan zdrowia matki na to pozwoli. Jak podkreślają specjaliści, w szkołach rodzenia mężczyźni powinni być przygotowywani do radzenia sobie w sytuacjach kryzysów laktacyjnych, a także w sytuacji, gdy ich partnerka nie będzie mogła karmić piersią – te umiejętności sprzyjają rozwojowi uczucia przywiązania do dziecka oraz poczucia wsparcia i zrozumienia u matki.
Studium przypadku: „Czuję się, jakbym straciła żonę” – Anna i Tomasz
Prezentacja problemu. Anna (29 lat) i Tomasz (31 lat) zgłaszają się na psychoterapię par, gdy ich córka ma 4 miesiące. Anna od 2 miesięcy jest na zwolnieniu lekarskim z powodu ciężkiej depresji poporodowej – ma objawy lękowe, koszmary, płaczliwość, trudności z nawiązaniem więzi z dzieckiem, myśli, że „nie jest dobrą matką”. Tomasz przejął większość obowiązków opiekuńczych – karmi butelką, przewija, usypia, wozi na badania. Pracuje zdalnie, by być w domu. Mówi: „Czuję się, jakbym stracił żonę. Ona jest cieniem siebie. Ja nie mam już siły. Kocham córkę, ale nie wyobrażam sobie, żeby tak miało być zawsze. A gdy próbuję rozmawiać z Anną, ona mówi, że jest złą matką i że lepiej będzie, jak odejdzie”. Anna dodaje: „On wszystko robi lepiej ode mnie. Ona go bardziej kocha. Ja jestem zbędna”.
Psychoterapeutyczna analiza. Para utknęła w destrukcyjnym cyklu: depresja Anny → jej wycofanie i poczucie winy → Tomasz przejmuje obowiązki, ale narasta w nim frustracja i wyczerpanie → Anna odbiera jego frustrację jako potwierdzenie swojej bezużyteczności → jej depresja się pogłębia → Tomasz czuje się bezradny i oddala się emocjonalnie. Dodatkowo, Anna przechodzi żałobę po wyidealizowanym obrazie „matki perfekcyjnej”, który nie ma szans na realizację w jej stanie. Tomasz z kolei nie ma przestrzeni na własne emocje – czuje, że „nie może się załamać, bo musi być silny dla rodziny”.
Plan psychoterapii (12 sesji + współpraca z psychiatrą).
Faza pierwsza – stabilizacja i psychoedukacja (sesje 1-4). Psychoterapeuta wyjaśnia parze mechanizmy depresji poporodowej – że nie jest to „słabość” ani „brak miłości”, ale choroba wymagająca leczenia. Anna zostaje skierowana na terapię indywidualną (CBT) i do psychiatry (farmakoterapia). Tomasz otrzymuje przestrzeń do wyrażenia własnych emocji – po raz pierwszy mówi: „Ja też się boję. Boję się, że nigdy nie będzie dobrze. I czuję złość, że wszystko spadło na mnie”. Psychoterapeuta normalizuje te uczucia. Para uczy się, że mogą rozmawiać o trudnych emocjach bez oskarżeń.
Faza druga – odbudowa komunikacji i wspólnego języka (sesje 5-8). Wprowadza się rytuał codziennego „check-in” – 5 minut przed snem, każde mówi jednym zdaniem, co dziś czuło. Anna uczy się mówić o swoich potrzebach bez poczucia winy („potrzebuję, żebyś mnie przytulił, nawet gdy płaczę”). Tomasz uczy się odpowiadać bez „rozwiązywania” („Jestem tu. Słyszę cię”). Wprowadza się też zasadę: „czas dla nas” – nawet 15 minut dziennie, gdy dziecko śpi, na rozmowę nie o dziecku, tylko o nich.
Faza trzecia – praca z rolami i odbudowa intymności (sesje 9-10). Para negocjuje nowy podział obowiązków, uwzględniający stan zdrowia Anny, ale też dający jej przestrzeń na stopniowe włączanie się w opiekę (np. karmienie butelką, spacery). Tomasz uczy się prosić o pomoc – dzwoni do matki, by raz w tygodniu przejęła opiekę na 2 godziny, dając im czas dla siebie. Wprowadza się ćwiczenia na odbudowę intymności fizycznej – bez presji seksualnej, skupione na dotyku i czułości.
Faza czwarta – konsolidacja i plan na przyszłość (sesje 11-12). Stan Anny ulega poprawie (terapia + leki). Para tworzy plan awaryjny na wypadek nawrotu – kto co robi, jakie są sygnały ostrzegawcze. Ustalają, że raz w miesiącu będą mieć „randkę” (z opiekunką). Tomasz mówi: „Już nie czuję, że jestem sam. Wiem, że ona walczy, i że my walczymy razem”. Anna: „ Przestałam myśleć, że jestem złą matką. Wiem, że choruję, ale to nie znaczy, że nie kocham”.
Efekt psychoterapii. Po zakończeniu cyklu para nadal mierzy się z wyzwaniami rodzicielstwa, ale odzyskała zdolność do rozmowy i wspólnego planowania. Anna kontynuuje terapię indywidualną i farmakoterapię. Tomasz odzyskał poczucie, że nie jest sam. Córka rozwija się prawidłowo.
Interwencje psychoterapeutyczne w kryzysie okołoporodowym – przegląd metod
Poniższe interwencje, pochodzące z różnych nurtów psychoterapeutycznych, mogą być stosowane w pracy z parami w okresie okołoporodowym.
Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) w diadzie. CBT koncentruje się na identyfikacji i modyfikacji myśli automatycznych, które podtrzymują depresję i konflikt. U matki: „jestem złą matką”, „nie radzę sobie”, „dziecko mnie nie kocha”. U ojca: „jestem tylko dostawcą”, „ona mnie nie potrzebuje”, „zawsze będzie tak ciężko”. Psychoterapeuta pomaga parze kwestionować te przekonania i szukać bardziej zrównoważonych alternatyw. Badania wskazują, że interwencje psychologiczne przyczyniają się do zmniejszenia intensywności objawów depresji bezpośrednio po zakończeniu psychoterapii, a ich efekty utrzymują się także 6 miesięcy później.
Terapia interpersonalna (IPT) oparta na parach. IPT jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia depresji poporodowej. W wersji diadycznej koncentruje się na czterech obszarach: przejściach życiowych (tj. rodzicielstwo), sporach ról, żałobie i deficytach interpersonalnych. Badania wykazały, że oparta na parach psychoterapia interpersonalna prowadzi do statystycznej i klinicznej redukcji objawów depresji poporodowej u matek i ojców. Interwencje te obejmują trzy cotygodniowe, 2-godzinne sesje przedporodowe oraz dwie telefoniczne wizyty kontrolne w ciągu pierwszych czterech tygodni po porodzie. Ich celem jest wzmocnienie poczucia spójności rodziny.
Terapia Skoncentrowana na Emocjach (EFT) dla par. EFT, skoncentrowana na przywiązaniu, jest szczególnie przydatna w pracy z parami, gdzie depresja poporodowa zakłóciła poczucie bezpieczeństwa. Psychoterapeuta pomaga partnerom dotrzeć do pierwotnych emocji (lęk przed porzuceniem, tęsknota, bezradność) ukrytych pod gniewem i wycofaniem, oraz przekształcać negatywne cykle interakcyjne w bezpieczne odpowiedzi.
Diadyczna psychoterapia matka–dziecko. W przypadkach, gdy depresja matki zakłóciła więź z dzieckiem, stosuje się specjalistyczne interwencje diadyczne, łączące wideofeedback z psychoedukacją. Ich celem jest ochrona relacji matka–dziecko i zapobieganie długofalowym konsekwencjom depresji dla rozwoju dziecka.
Podsumowanie: Rodzicielstwo jako projekt zespołowy
Kryzys okołoporodowy nie jest oznaką słabości związku, lecz naturalnym, choć bolesnym, etapem transformacji rodziny. Psychoterapia par, rozumiana jako przestrzeń do nazywania trudnych emocji, negocjowania ról i odbudowywania komunikacji w warunkach skrajnego obciążenia, jest tu niezbędna. Depresja poporodowa – zarówno u matek, jak i u ojców – wymaga leczenia, ale nie może być leczona w izolacji od systemu rodzinnego. Jak podkreślają badacze, interwencje w okresie okołoporodowym powinny uwzględniać zaangażowanie partnerów i ich specyficzne role. Gdy ojciec staje się głównym opiekunem, psychoterapia musi mu towarzyszyć w budowaniu nowych kompetencji i w przepracowaniu poczucia przeciążenia, a matce – w żałobie po utraconej roli i w stopniowym odzyskiwaniu sprawczości.
Nie ma jednej recepty na „udane rodzicielstwo”. Są za to pary, które – z pomocą psychoterapeuty – uczą się, że nie muszą być idealnymi rodzicami, by być wystarczająco dobrymi partnerami dla siebie i dla swojego dziecka.
![]()
INNE ARTYKUŁY Z ZAKRESU PSYCHOTERAPII I PSYCHOTERAPII PAR:
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna (anankastyczna) w związku – gdy perfekcjonizm, sztywność i kontrola zastępują spontaniczność Kiedy porządek staje się więzieniem codziennej praktyce psychoterapeutycznej często spotyka się pary, w których jeden z partnerów jest postrzegany jako „nadmiernie kontrolujący”, „sztywny” lub „wiecznie niezadowolony”. Partner ten nieustannie porządkuje, planuje, sprawdza i poprawia – zarówno siebie, jak i otoczenie. Na pierwszy rzut oka może wydawać się osobą odpowiedzialną, sumienną i godną […]
Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par
Kryzys po urodzeniu dziecka – depresja poporodowa, dystans między partnerami i wyzwania dla psychoterapii par Gdy narodziny stają się początkiem końca arodziny dziecka w kulturze zachodniej obrosły mitem – mają być jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu pary, ukoronowaniem miłości, początkiem nowego, pięknego rozdziału. Tymczasem rzeczywistość psychoterapeutyczna jest często dramatycznie inna. Narodziny dziecka – zwłaszcza pierwszego – to jeden z najpoważniejszych kryzysów rozwojowych, […]
Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii
Syndrom sztokholmski w przemocowych związkach – mechanizm przetrwania i jego implikacje dla psychoterapii Wprowadzenie: Gdy ofiara broni kata – paradoks, który ratuje życie codziennej praktyce psychoterapeutycznej, zwłaszcza w pracy z osobami doświadczającymi przemocy domowej, psychoterapeuta nieustannie styka się z sytuacjami pozornie niezrozumiałymi. Ofiara, która ma realną możliwość ucieczki, nie korzysta z niej. Osoba, która została dotkliwie zraniona, usprawiedliwia sprawcę, broni go przed krytyką, a nawet – jak pokazują doniesienia kliniczne […]
Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne
Współuzależnienie w związkach – od nadmiernego ratowania po utratę własnych granic. Modele psychoterapeutyczne gabinetach psychoterapeutycznych coraz częściej pojawiają się osoby, które nie są uzależnione od alkoholu, narkotyków ani hazardu, a jednak ich życie zostało zdominowane przez destrukcyjną, wyniszczającą zależność. Nie są one uzależnione od substancji – są uzależnione od osoby uzależnionej. Ich egzystencja kręci się wokół partnera, jego problemów, jego nałogu, jego kryzysów. Poświęcają własne zdrowie, marzenia, […]
Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje
Zaburzenia lękowe a relacje partnerskie – kiedy lęk napędza kontrolę, a fuzja emocjonalna paraliżuje Lęk jako niewidzialny trzeci partner w związku praktyce psychoterapii par często spotyka się sytuacje, w których głównym źródłem konfliktów, dystansu lub poczucia uwięzienia nie są różnice charakterów, zdrady ani problemy finansowe, lecz niewidzialny, wszechobecny cień lęku. Zaburzenia lękowe – czy to lęk uogólniony, napady paniki, fobia społeczna, agorafobia, czy lęk separacyjny u dorosłych […]
Partner chronicznie chory somatycznie – jak psychoterapia par może pomóc w przepracowaniu żałoby po zdrowiu, zmianie ról i nowej intymności?
Gdy choroba wchodzi do związku adna para nie wstępuje w związek z myślą, że jednego dnia jedno z nich przestanie być zdrowym partnerem, a stanie się pacjentem wymagającym opieki. A jednak choroby przewlekłe – stwardnienie rozsiane, nowotwory, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, cukrzyca typu 1 czy choroba Leśniowskiego-Crohna – wkradają się w codzienność wielu związków, zmieniając wszystko: plany na przyszłość, podział obowiązków, sposób spędzania czasu wolnego, a także – […]
Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności
Psychoterapia par z jednym partnerem w związku romantycznym w spektrum autyzmu – specyfika komunikacji, empatii poznawczej i potrzeby przewidywalności Neuroróżnorodność w gabinecie psychoterapii par gabinetach psychoterapii par coraz częściej pojawiają się pary, w których jeden z partnerów znajduje się w spektrum autyzmu (ASD), często z diagnozą postawioną dopiero w wieku dorosłym, a nieraz jeszcze przed nią stojącą. Zjawisko to odzwierciedla zarówno rosnącą świadomość społeczną dotyczącą autyzmu u dorosłych, jak […]
Model „czterech jeźdźców” Johna Gottmana w praktyce – krytyka, pogarda, defensywność i kamienny mur
Model „czterech jeźdźców” Johna Gottmana w praktyce – krytyka, pogarda, defensywność i kamienny mur w praktyce psychoterapeuty par ohn Gottman, współtwórca Instytutu Gottmana, poświęcił całe swoje zawodowe życie badaniu związków i ich stabilności. Jednym z jego najważniejszych odkryć jest czwórka zachowań komunikacyjnych, które z niezwykłą regularnością – bo aż z 90-procentową skutecznością – prognozują rozpad relacji. Gottman nazwał ten destrukcyjny zestaw Czterema Jeźdźcami […]
Mechanizmy obronne w relacji partnerskiej – jak projekcja, racjonalizacja i zaprzeczanie podtrzymują konflikt?
Mechanizmy obronne w relacji partnerskiej – jak projekcja, racjonalizacja i zaprzeczanie podtrzymują konflikt? codziennej praktyce psychoterapii par psychoterapeuta nieustannie spotyka się z sytuacjami, w których partnerzy mówią o sobie rzeczy ewidentnie niezgodne z rzeczywistością widzianą z boku. On twierdzi, że „to ona jest wiecznie niezadowolona”, podczas gdy to on właśnie wybuchł gniewem. Ona mówi, że „on w ogóle nie dba o dom”, choć terapeuta widzi, jak szczegółowo wypytuje o terminy wizyt lekarskich dzieci. […]
„Zapomnieliśmy, jak rozmawiać” – odbudowa dialogu w parach po długotrwałym milczeniu i nagromadzonych urazach częsty problem pojawiający się w psychoterapii par
„Zapomnieliśmy, jak rozmawiać” – odbudowa dialogu w parach po długotrwałym milczeniu i nagromadzonych urazach codziennej praktyce psychoterapii par jednym z najbardziej bolesnych i zarazem powszechnych zgłoszeń jest sytuacja, w której partnerzy mówią: „Nie rozmawiamy ze sobą”, „Cisza w domu jest nie do wytrzymania”, „Każda próba rozmowy kończy się kłótnią lub jeszcze głębszym milczeniem”. Długotrwałe milczenie w związku nie jest zwykłym brakiem tematów do rozmowy – jest czynnym, często nieświadomym […]